Biuletyn Informacji Publicznej wersja
kontrastowa
poniedziałek, 20.11.2017 r. imieniny: Anatola, Edyty, Rafała
Biuletyn Informacji Publicznej
Powrót

Senior kolarstwa Gerard Patok wciąż na rowerze

Senior kolarstwa Gerard Patok wciąż na rowerze

Gerard Patok – 78. letni kolarz z Wejherowa, wzbudza uznanie nie tylko wśród cyklistów Pomorza, ale i całej Polski. Codziennie na rowerze przejeżdża, w zależności od pogody, od 50 do 150 kilometrów. Twierdzi, że bez roweru nie potrafi żyć. 

Pierwsze kroki stawiał 65 lat temu w sekcji kolarskiej Gryfa Wejherowo, która funkcjonowała wtedy pod patronatem Lechii Gdańsk. Trenerem wówczas był pan Sapiński. Później, w latach 1957-1963, ścigał się w klubie sportowym Tęcza Gdynia. Po zakończeniu kariery sportowej przez 30 lat pracował jako technolog na statkach przemysłowych w Dalmorze. Jednak po przejściu na emeryturę w 2000 roku powrócił do kolarstwa szosowego i ponownie zaczął jeździć na rowerze wyścigowym. Twierdzi, że bez jazdy na rowerze nie mógłby egzystować.

Rower życiową pasją

Zawsze wstaje rano o godz. 5.30. Po krótkiej higienie przez godzinę jeździ rowerem na rolkach. Później bierze kąpiel, zjada śniadanie i robi odpoczynek. Po drugim śniadaniu zazwyczaj wyrusza w trasę. Jeździ różnymi drogami. Bardzo lubi trasę w stronę Kąpina starą drogą do góry, a potem na Darżlubie i Puck. W Pucku skręca na Swarzewo i nową ścieżką rowerową, tę po nasypie kolejowym, śmiga do Krokowej i z powrotem do Wejherowa. Trasa ta liczy ok. 80 km. Jeździ również ścieżką rowerową w kierunku na Hel - do Jastarni (150 km). W ten sposób rocznie przejeżdża około 10-11 tysięcy kilometrów.

Z dumą podkreśla, że jeździ na rowerze, który otrzymał w prezencie od klubu kolarskiego CCC Sprandi Polkowice. Ma też klubową czapeczkę i koszulkę, po czym łatwo go rozpoznać na trasie. Posługuje się również nawigacją rowerową a swoją aktywność rejestruje wprowadzając później wszystkie dane do komputera.

- Jestem przykładem, że rowerem można jeździć w każdym wieku. Jak jest pogoda potrafię przejechać szosą do 150 kilometrów dziennie. Przy okazji promuję miasto Wejherowo – mówi rodzony wejherowianin Gerard Patok chętnie informując o swoich obecnych wyczynach.

Sportowe kontakty i znajomości

- Ostatnio brałem udział w wyścigu Cyklo Kartuzy i Kociewie Kołem. Wcześniej uczestniczyłem w Cyklo Gdynia oraz dwudniowym wyścigu na 200 km w Karlskronie. Podczas wyścigu Cyklo Toruń zrobiłem sobie pamiątkowe zdjęcie z Michałem Kwiatkowskim. Znam się z Czesławem Langiem, Ryszardem Szurkowskim, Tadeuszem Mytnikiem i innymi znanymi polskimi kolarzami – mówi pan Gerard.

Jak zapewnia kondycję ma dobrą. Kardiolog powiedział mu, że serce ma zdrowe. Mimo starszego wieku może jechać z pulsem do 180 uderzeń serca na minutę, ale jak pod górę czy na finiszu będzie miał 200, to też nic złego mu się nie stanie, bo jest wytrenowany. Jest zadowolony z życia, choć lata robią swoje. Trzykrotnie miał wstawioną endoprotezę  w staw biodrowy. Ostatni zabieg przeszedł w zeszłym roku w wejherowskim szpitalu, ale wszystko jest już w porządku i czuje się na tyle dobrze, że może intensywnie trenować.

- Na zakończenie sezonu wezmę udział w maratonie kolarskim w Nowym Dworze Wejherowskim liczącym 55 km. To mój tradycyjny maraton, w którym uczestniczyć będę po raz kolejny. Później, jeśli będzie sprzyjająca pogoda dalej będę jeździł na szosie, a w razie niepogody, w domu na rolkach – zapewnia Gerard Patok.

Podczas wielu zawodów jest najstarszym zawodnikiem. W województwie pomorskim nie ma aktywnego kolarza starszego wiekiem od niego. Wszyscy go znają i cenią za zapał ducha i wytrwałość. Dodajmy, że Wydział Rowerowy Akademii Wykręcania Formy i Satysfakcji w Kościerzynie uhonorował go tytułem Doctora Honoris Causa za szczególne dokonania w  uprawianiu kolarstwa, wytrwałość i konsekwencję w pokonywaniu wszelkich dystansów oraz propagowanie aktywnego i sportowego trybu życia.

Gerard Patok, senior wejherowskiego kolarstwa, stanowi wzór do naśladowania dla wielu młodych ludzi, by fascynując się  osiągnięciami techniki komputerowej i telefonii komórkowej, nie zapominali o czynnym uprawianiu sportu, tężyźnie fizycznej i dbałości o zdrowie.

Henryk Połchowski

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH
Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH