Biuletyn Informacji Publicznej wersja
kontrastowa
16°
wtorek, 7.07.2020 r. imieniny: Estery, Kiry, Rudolfa
Biuletyn Informacji Publicznej
Powrót

Gryf przegrał po emocjonującym meczu

Gryf przegrał po emocjonującym meczu

fot. Tomasz Smuga/DB

Blisko trzy miesiące na wznowienie drugoligowych rozgrywek musieli czekać zarówno piłkarze, jak i kibice Gryfa. Co prawda żółto-czarni przegrali na „inaugurację”, ale emocji nie zabrakło do samego końca meczu.

Pierwsze minuty spotkania należały zdecydowanie do gospodarzy. Gryfici zamknęli gości na własnej połowie, nie pozwalając im rozwinąć skrzydeł. Obrana taktyka przyniosła skutek, bo podopieczni Łukasza Kowalskiego objęli prowadzenie już w 3. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, zamieszanie podbramkowe wykorzystał Oskar Sikorski, pakując piłkę do bramki z najbliższej odległości.

Goście nie pozostali dłużni i już sześć minut później na tablicy świetlnej widniał wynik remisowy. Niefortunnym zagraniem przed własnym polem karnym popisał się Marcin Burkhardt, który kopnął piłkę wprost pod nogi Norberta Wojtuszka. Pomocnik Pogoni bezlitośnie wykorzystał fatalny błąd byłego reprezentanta Polski i w sytuacji sam na sam bez najmniejszego problemu pokonał Wiesława Ferrę.

Zdobyta bramka dodała zawodnikom z Siedlec wiatru w żagle, którzy zaczęli dominować w środkowej strefie boiska, jednocześnie stwarzając kilka groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy. W 36. minucie Maciej Firlej, po dośrodkowaniu Dominika Sadzawickiego, strzałem głową pokonał bramkarza Gryfa. Minęły zaledwie trzy minuty i ten sam piłkarz, w niemal identyczny sposób strzelił swojego drugiego gola.

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił – Pogoń dominowała w środkowej strefie, długo utrzymując się przy piłce, a Gryf szukał swoich okazji w kontrataku. Na kwadrans przed końcem meczu, sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy po faulu Tomasza Wełny na Kamilu Kankowskim. Bramkę przedłużającą nadzieję na korzystny wynik dał Gryfowi ponownie Oskar Sikorski, pewnie wykorzystując „jedenastkę”.

W 83. minucie sędzia podyktował kolejny rzut karny dla gospodarzy, tym razem po zagraniu ręką we własnym polu karnym. Winowajcą ponownie okazał się Tomasz Wełna, który otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i przyjezdni musieli kończyć mecz w dziesiątkę. Rzutu karnego niestety nie wykorzystał mający szansę na ustrzelenie hat-tricka Oskar Sikorski - po jego strzale znakomitą interwencją popisał się bramkarz przyjezdnych.

Żółto-czarni mimo przewagi jednego zawodnika, nie zdołali zdobyć wyrównującej bramki. Mecz zakończył się ostatecznie wiktorią gości 2:3, która pozwoliła im awansować na 11. miejsce w ligowej tabeli. Gryf z trzynastoma punktami pozostał na ostatniej pozycji.

Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH
Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH