Biuletyn Informacji Publicznej wersja
kontrastowa
niedziela, 19.11.2017 r. imieniny: Elżbiety, Faustyny, Pawła
Biuletyn Informacji Publicznej
  • Strona główna
  • "Kaszubi to fajny i uczciwy naród" mówi aktorka - Danuta Stenka 
Powrót

"Kaszubi to fajny i uczciwy naród" mówi aktorka - Danuta Stenka 

"Kaszubi to fajny i uczciwy naród" mówi aktorka - Danuta Stenka  - Jak się Pani czytało przypowieści biblijne po kaszubsku?- Słowo biblijne czytane na głos po kaszubsku brzmi zupełnie inaczej, niż kiedy czyta się je samemu w cichości z Biblią na kolanach. Zdarzyło mi się wcześniej czytać fragmenty Pisma św. po polsku i to też były niezwykłe chwile. Natomiast zderzenie Pisma św. z językiem kaszubskim, którego - z żalem stwierdzam - na co dzień nie używam, bo nie mam z kim rozmawiać, są jedynymi chwilami w roku, kiedy mogę mówić po kaszubsku i to w takim wydaniu przez duże "S". - Po raz kolejny wraca pani na Kaszuby, do Wejherowa. Dlaczego?- Dlatego, że mnie tutaj zapraszają, za co jestem wdzięczna, bo Verba Sacra to coś niezwykłego i wyjątkowego. Przecież nie jest to jakikolwiek tekst, lecz Pismo Święte, ten tekst i to słowo. A przy okazji czytanie go w języku moich dziadków, co zdarza mi się raz jeden w roku i to w takich okolicznościach. Jakże mogłabym nie przyjechać? Przy okazji odwiedziłam swoją mamę. Poza tym prezentacja publiczna tekstów to fragment mojego zawodu.  - Czy tegoroczna wersja Verba Sacra była łatwiejsza, niż poprzednia?- Tegoroczny tekst był łatwiejszy, gdyż w większości pochodził z początków XX wieku, z wyjątkiem fragmentu z Łukasza o siewcy, który pochodzi z połowy XIX wieku. Pozostałe tłumaczenia były już dwudziestowieczne. Dlatego postanowiłam te teksty przeczytać takim językiem kaszubskim, jakim mówiło się u mnie w domu. Ciekawym wyzwaniem byłoby dla mnie, gdyby pojawiło się kilku tłumaczy i byłyby różnice w zapisie, żeby móc przeczytać to w różnych odmianach języka kaszubskiego, na różne sposoby. Ale wcześniej musiałabym usłyszeć, jak to się czyta. Ja czytałam tą odmianą, której jestem pewna. - Jak się Pani przygotowuje do takiego przedsięwzięcia?- Przygotowania są bardzo żmudne. To nie jest proste, kiedy na co dzień nie stosuje się tego języka. Zanim wejdę w używanie danego słowa, a bywają takie, których nie rozumiem, bo są zaczerpnięte ze starego kaszubskiego, muszę być pewna jak się je wymawia. Niektóre słowa pamiętam, gdyż używała ich moja babcia, ale już współczesne pokolenie, do którego też się zaliczam, wielu takich archaicznych słów już nie stosuje, bo one wymarły. Zdarzają się słowa, których nigdy nie słyszałam, więc sprawdzam ich znaczenie w Piśmie Św. Inną ciekawostką jest to, że czytając te same słowa po kaszubsku, pojawia się we mnie inny tembr głosu i inne modulacje, niż przy tym samym tekście czytanym po polsku. W języku kaszubskim te słowa są czasem bardziej zwięzłe, jakby okrojone i krótsze. A w języku polskim - bardziej rozbudowane. Mam kilka form działania, którymi posługuję się, żeby się przez to przedrzeć.- Jest pani rodowitą Kaszubką. Jakie cechy kaszubskie znajduje Pani u siebie?- To jest pytanie dla mnie trudne, bo nie wiem jakie są nasze cechy kaszubskie? Myślę, że wszystko co się mieści w duszy człowieka, wiąże się bardziej z typem  osobowości, człowieczeństwem, sposobem myślenia i odczuwania, bez względu na to czy jest się Amerykaninem, Anglikiem, Francuzem czy Kaszubą. Proszę wymienić kilka tych cech, a ja odpowiem czy je posiadam.- Przede wszystkim upór...- No, tak... Posiadam tą cechę, ale też i lenistwo, więc muszę mieć trochę tego uporu, żeby przemóc lenistwo. Myślę, że ludziom z zewnątrz, którzy nie są tu na co dzień, łatwiej ocenić nasze cechy, jacy jesteśmy. To jest tak, jak z naszym krajobrazem. Ja tego zaznałam, kiedy wybyłam na dłuższy czas i pojawiłam się po kilku miesiącach, a teraz zbiera mi się to w lata, kiedy od czasu do czasy tu wpadam. Jestem porażona urodą i pięknem tej krainy. Natomiast pamiętam z dzieciństwa jak przyjeżdżali do nas znajomi z głębi Polski i mówili "jakże tu pięknie". A ja wtedy zastanawiałam się, co tu jest takiego pięknego. Wszystko jest przecież normalne - jeziora, jeziora. Są one wszędzie na świecie, tak jak kwiaty czy drzewa. Ale ja tą niezwykłość teraz też dostrzegam. Podobnie z boku łatwiej ludziom dostrzec charakterystyczne cechy ludzi z Kaszub. Kiedyś usłyszałam słowa, że "Kaszubi to taki fajny i uczciwy naród". Więc jeżeli jest to jedna z części mojego charakteru, to bardzo się cieszę. Jakaś odrobina prawdy w tym jest. Jednak nie mnie oceniać siebie.- Dziękuję za rozmowę. Henryk Połchowski(nieautoryzowany zapis rozmowy z dziennikarzami po prezentacji spektaklu Verba Sacra w Wejherowie)    
Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH
Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna w Wejherowie
Miejski Zakład Komunikacji Wejherowo
ZUK Wejherowo - Zakład Usług Komunalnych
Wejherowskie centrum kultury
MOPS Wejherowo
WEJHEROWSKIE TOWARZYSTWO BUDOWNICTWA SPOŁECZNEGO
WEJHEROWSKI ZARZĄD NIERUCHOMOŚCI KOMUNALNYCH