
Pamięć o stoczniowcach, Zbigniewie Nastałym i Marianie Wójciku, których życie 17 grudnia 1970 roku w Gdyni zostało dramatycznie przerwane jest wciąż pielęgnowana.
Na cmentarzu przy ul. ks. Roszczynialskiego w Wejherowie, dziś upamiętniono wydarzenia sprzed 55 lat. Wśród zebranych byli obecni działacze NSZZ „Solidarność”, młodzież z Powiatowego Zespołu Szkół nr 4 w Wejherowie oraz przedstawiciele władz samorządowych, prezydent Krzysztof Hildebrandt, wraz ze swoim zastępcą Arkadiuszem Kraszkiewiczem
- My spotykamy się, żeby oddać hołd i pokazać, że pamiętamy o tych tragicznie zmarłych wejherowianach, chcemy też tę wiedzę przekazać kolejnym pokoleniom – powiedział prezydent miasta.
Modlitwę za spoczywających odmówił tradycyjnie ks. prałat Daniel Nowak, wieloletni kapelan wejherowskiej „Solidarności”, przypominając historię grudniowych protestów robotników na Pomorzu w 1970 roku.










